Menu

Media o Nas

Piszą i mówią o Nas...

Bezdomni w "próbnym" mieszkaniu

Bezdomni w "próbnym" mieszkaniu

Artykuł pochodzi z gazety TEMI z dnia 22.02.2017
Autor: Marek Baran

Zakończenie kampanii "Biała wstążka" w Tarnowie!

Za nami ostatni dzień piątej edycji kampanii „Biała Wstążka” w Tarnowie. Warsztaty, dużury psychologa, czy prawnika, a także happening – to wszystko działo się w mieście na przestrzeni ostatniego tygodnia.
Przypomnijmy, że twarzą tegorocznej edycji był Marcin Kwaśny - aktor teatralny i filmowy urodzony w Tarnowie.

Artykuł pochodzi ze strony http://www.imav.tv (adres: http://www.imav.tv/wiadomosci/1549,zakonczenie-kampanii-biala-wstazka-w-tarnowie) z dnia 02.12.2016
Autor: Tomasz Weryński

Biała Wstążka tym razem w obronie starszych

W Tarnowie ruszyła kampania Biała wstążka. Tym samym miasto włączyło się do największej na świecie akcji sprzeciwiającej się przemocy stosowanej głównie wobec kobiet. Tym razem Tarnów jednak chce pomóc głównie osobom starszym, które są lub były ofiarami przemocy.

– To pięć dni pełnych spotkań ze specjalistami i konferencji organizowanych przez instytucje w naszym mieście – mówi Dorota Krakowska, zastępca prezydenta do spraw polityki społecznej w Tarnowie. – To też indywidualna pomoc psychologiczna, jeżeli ktoś nie chce brać udziału w spotkaniach grupowych, będzie mógł osobiście porozmawiać o swoim problemie ze specjalistą. W akcję włączają się tarnowski MOPS, Fundacja Progres, Tarnowski Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Urząd Miasta Tarnowa i inne instytucje, które działają na rzecz osób dotkniętych przemocą – dodaje. Spotkania organizuje także Fundacja im. Jana Hetmana Tarnowskiego.

Inauguracja kampanii odbyła się w tarnowskiej Sali Lustrzanej. Był na niej obecny tegoroczny ambasador tarnowskiej Białej Wstążki – aktor Marcin Kwaśny. – Kiedy mamy zagrać osobę, która używa przemocy – te osoby często działają pod wpływem lęku – zauważa Marcin Kwaśny. – Agresor nosi w sobie tak naprawdę ogromne pokłady lęku, co oczywiście nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Namawiam serdecznie do obejrzenia filmu Mela Gibsona „Przełęcz ocalonych”. To jest film, który pokazuje człowieka, który odmówił używania broni w czasie wojny. Film ten pokazuje, że można też być użytecznym bez odpowiadania przemocą na przemoc. Zło dobrem zwyciężaj – mówił aktor do zgromadzonych w Sali Lustrzanej.

W czasie inauguracji wszystkim zainteresowanym przypięto białe wstążki symbolizujące sprzeciw wobec przemocy.

Artykuł pochodzi ze strony http://www.rdn.pl (adres: http://rdn.pl/?p=99861) z dnia 28.11.2016

Pomagaj inaczej

Każda złotówka, którą dajemy komuś na ulicy, powoduje, że tych, którzy o nią proszą, z nią scalamy. Żebractwu mówimy zdecydowane nie.

Pomagaj inaczej - to tytuł kampanii społecznej, którą tarnowska Fundacja Społeczna "Progres" realizuje drugi raz. Przekonują, że dając pieniądze na ulicy, nie pomagamy. Włączyły się w nią także instytucje i organizacje pozarządowe zaangażowane w działalność na rzecz potrzebujących, m.in. Caritas Diecezji Tarnowskiej. Gość Tarnowski jest partnerem medialnym tej akcji. Billboardy, plakaty można zobaczyć w mieście, sklepach, autobusach i przy kościołach. Kogoś może zszokować fakt, że namawiamy do tego, by nie wspierać proszących na ulicy.

- My absolutnie namawiamy do pomagania, ale w sposób rozważny i mądry, tak, abyśmy mieli pewność, że ta pomoc, którą okazaliśmy, bez względu czy jest ona finansowa, czy rzeczowa, została dobrze spożytkowana, zgodnie z naszym namysłem - tłumaczy prezes "Progresu" Jakub Wrona.

Co fundujesz?
Przekonuje, że jeżeli dajemy pieniądze na ulicy, to one w znakomitej części przypadków nie trafiają tak jakbyśmy sobie wyobrażali, czyli na zabezpieczenie wyżywienia dla dzieci, odzieży czy opału, a z reguły kupowane są za nie używki. W ten sposób tylko pogłębiamy dysfunkcję i utwierdzamy te osoby w przekonaniu, że na ulicy można żyć.

- Ta osoba, która jest na ulicy, chce, abyśmy jej pomagali według jej zasad, czyli po najniższej linii oporu. Jeżeli będziemy jej pomagać, dając jej drobne na ulicy, będziemy ją scalać z tym miejscem i nie nastąpi w niej żadna zmiana, a nie o to chodzi. Ludzie w żebraniu znaleźli sobie także sposób na zarabianie i sposób na życie, a to nie jest dobre. Darowanie jałmużny na ulicy wielu z nas traktuje jak dobry uczynek, a tak naprawdę pogłębiamy problem - tłumaczy Jakub Słowik, z kolei wiceprezes fundacji. - Bezdomny nie ma wizji, jak wyjść z bezdomności - dodaje.

Pomagaj mądrze
Uważają, że jeżeli przestaniemy dawać ludziom pieniądze na ulicy, osoby te zaczną korzystać z pomocy instytucjonalnej, a ta wymaga od nich podporządkowania się pewnym zasadom funkcjonowania, jak chociażby bycie trzeźwym czy przyjście na posiłek w określonych godzinach. Wspieranie ich drobnymi datkami powoduje, że na ulicy udaje im się dłużej wegetować. Po sześciu czy dziewięciu miesiącach takiego życia są najczęściej wrakami człowieka. Ich kondycja psychofizyczna, zdrowotna jest marna.

- Cały system pomocowy działający na terenie Tarnowa jest bardzo dobry - ocenia Jakub Wrona. - Tworzą go jednostki samorządu terytorialnego, tj. ośrodki pomocy społecznej, ale one działają w porozumieniu z całą gamą organizacji pozarządowych, które doskonale wykorzystują środki, mają doskonałe metody i są sprawdzone, jak chociażby Caritas, który tutaj wiedzie, jeśli chodzi o pomoc osobom bezdomnym w naszym rejonie - dodaje.

Na stronie internetowej www.pomagajinaczej.pl, można znaleźć wszystkie instytucje, które świadczą tego rodzaju pomoc. Jeśli chcemy mądrze pomagać, warto to robić przez nie, im przekazując pieniądze, ubranie czy żywność.

Doświadczenie rodzi nowe pomysły
Pomysłodawcy kampanii "Pomagaj inaczej" chcą naprawdę pomóc ludziom, którzy znaleźli się na ulicy. Zresztą mają już spore doświadczenie. Jakub Słowik pracuje z bezdomnymi od 6 lat, przejął niejako schedę po Jakubie Wronie, który był pierwszym pracownikiem socjalnym, który zajmował się pracą z bezdomnymi. 15 lat temu razem z kierowniczką Krystyną Moździerz zaczęli się interesować osobami bezdomnymi, które głównie przebywały na dworcach i w zaroślach. Wtedy napisali też pierwszy indywidualnym program wychodzenia z bezdomności.

Dziś rodzą się kolejne pomysły. - Mamy lokal w centrum miasta w starej zabudowie, który jest wyremontowany do stanu surowego. Ma posłużyć jako mieszkanie treningowe, czyli takie, które będzie stanowiło pomoc pomiędzy systemem placówkowym a objęciem właściwego mieszkania - mówi Jakub Słowik. - Docelowo będziemy chcieli, aby w jednym lokalu zamieszkały cztery osoby bezdomne. To mieszkanie będzie dostosowane do zamieszkania przez nich samych, czyli to oni położą tam regipsy czy panele. Chodzi o wytworzenie więzi z tym, co sami przygotują, wtedy będą to szanować - uważa.

Zanim jednak bezdomni zamieszkają w takim lokalu treningowym w planach jest także przeszkolenie ich do tego. Muszą się uczyć właściwie wszystkiego na nowo. - Nawiązywania relacji z innymi, gospodarowania własnym małym budżetem, ustalenia zasad codziennego funkcjonowania: przygotowywania posiłków, sprzątania, jak załatwić sprawy urzędowe - wymienia Jakub Wrona. - Projekt planujemy realizować dwa razy do roku dla dwóch grup dziesięcioosobowych. Spotkania na przestrzeni trzech miesięcy będzie prowadził psycholog, pracownik socjalny i doradca zawodowy - wyjaśnia.

Działać wspólnie
Projekt chcą zrealizować w porozumieniu z Caritas Diecezji Tarnowskiej i Tarnowskim Towarzystwem Profilaktyki Społecznej. - Dzięki wspólnemu działaniu mamy szansę zrobić to dobrze, choć na efekty tutaj trzeba będzie cierpliwie poczekać i trudno spodziewać się, że uda się pomóc wszystkim. W wielu proces bezdomności kształtował się w przez lata, teraz muszą odzyskać zaufanie do siebie i społeczeństwa do nich - tłumaczą pomysłodawcy.

Wiedzą, że bezdomnym wcale nie jest łatwo pomóc. To przede wszystkim w nich musi się zapalić iskra chęci wyjścia z danej sytuacji. Z drugiej strony także ludzie nie są tak otwarci na pomoc bezdomnym jak na przykład dzieciom. Choć to się zmienia. Do tegorocznej realizacji kampanii "Pomagaj inaczej" udało się uzyskać wsparcie tarnowskich firm, tj. Geronimo, Redruk, Tarnowskiej Spółdzielni Spożywców "Społem".

Artykuł pochodzi ze strony http://www.tarnow.gosc.pl (adres: http://tarnow.gosc.pl/doc/3579618.Pomagaj-inaczej) z dnia 02.12.2016
Autor: Beata Malec-Suwara

Nie dawaj pieniędzy żebrzącym na ulicy

Fundacja Społeczna Progres zainaugurowała w Tarnowie kampanię „Pomagaj inaczej”. Chce w ten sposób zapobiegać ulicznemu żebractwu.

W ruchliwych punktach Tarnowa pojawiły się duże billboardy, a członkowie fundacji Progres rozdają ulotki, w których przekonują przechodniów, że wręczając pieniądze na ulicy potrzebującym, bynajmniej im nie pomagają. - Pokazujemy, że wspierając materialnie osoby, które żebrzą, utwierdzamy je w przekonaniu, iż w ten sposób mogą żyć - wyjaśnia Jakub Słowik z Fundacji Społecznej Progres.

Podkreśla, że pieniądze zdobyte przez takie osoby na ulicy w większości przypadków nie są przeznaczane na jedzenie, odzież czy opał, lecz przede wszystkim na używki. Oprócz wyraźnego sprzeciwu wobec żebractwa członkowie fundacji informują również o placówkach na terenie Tarnowa, w których potrzebującym oferowana jest pomoc. - Jak najbardziej namawiamy do pomagania, tylko w sposób rozważny i mądry. Jest wiele instytucji i organizacji, które działają w mieście na rzecz ubogich, choćby Caritas Diecezji Tarnowskiej, Kromka Chleba czy MOPS - tłumaczy Jakub Słowik. Akcja potrwa do końca roku.

Artykuł pochodzi ze strony http://www.gazetakrakowska.pl (adres: http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/tarnow/a/nie-dawaj-pieniedzy-zebrzacym-na-ulicy,11545282/) z dnia 07.12.2016
Autor: Paulina Marcinek

Pomagaj inaczej

Pomagaj inaczej

Każda złotówka, którą dajemy komuś na ulicy, powoduje, że tych, którzy o nią proszą, z nią scalamy. Żebractwu mówimy zdecydowane nie.

Pomagaj inaczej - to tytuł kampanii społecznej, którą tarnowska Fundacja Społeczna "Progres" realizuje drugi raz. Przekonują, że dając pieniądze na ulicy, nie pomagamy. Włączyły się w nią także instytucje i organizacje pozarządowe zaangażowane w działalność na rzecz potrzebujących, m.in. Caritas Diecezji Tarnowskiej. Gość Tarnowski jest partnerem medialnym tej akcji. Billboardy, plakaty można zobaczyć w mieście, sklepach, autobusach i przy kościołach. Kogoś może zszokować fakt, że namawiamy do tego, by nie wspierać proszących na ulicy.

- My absolutnie namawiamy do pomagania, ale w sposób rozważny i mądry, tak, abyśmy mieli pewność, że ta pomoc, którą okazaliśmy, bez względu czy jest ona finansowa, czy rzeczowa, została dobrze spożytkowana, zgodnie z naszym namysłem - tłumaczy prezes "Progresu" Jakub Wrona.

Co fundujesz?
Przekonuje, że jeżeli dajemy pieniądze na ulicy, to one w znakomitej części przypadków nie trafiają tak jakbyśmy sobie wyobrażali, czyli na zabezpieczenie wyżywienia dla dzieci, odzieży czy opału, a z reguły kupowane są za nie używki. W ten sposób tylko pogłębiamy dysfunkcję i utwierdzamy te osoby w przekonaniu, że na ulicy można żyć.

- Ta osoba, która jest na ulicy, chce, abyśmy jej pomagali według jej zasad, czyli po najniższej linii oporu. Jeżeli będziemy jej pomagać, dając jej drobne na ulicy, będziemy ją scalać z tym miejscem i nie nastąpi w niej żadna zmiana, a nie o to chodzi. Ludzie w żebraniu znaleźli sobie także sposób na zarabianie i sposób na życie, a to nie jest dobre. Darowanie jałmużny na ulicy wielu z nas traktuje jak dobry uczynek, a tak naprawdę pogłębiamy problem - tłumaczy Jakub Słowik, z kolei wiceprezes fundacji. - Bezdomny nie ma wizji, jak wyjść z bezdomności - dodaje.

Pomagaj mądrze
Uważają, że jeżeli przestaniemy dawać ludziom pieniądze na ulicy, osoby te zaczną korzystać z pomocy instytucjonalnej, a ta wymaga od nich podporządkowania się pewnym zasadom funkcjonowania, jak chociażby bycie trzeźwym czy przyjście na posiłek w określonych godzinach. Wspieranie ich drobnymi datkami powoduje, że na ulicy udaje im się dłużej wegetować. Po sześciu czy dziewięciu miesiącach takiego życia są najczęściej wrakami człowieka. Ich kondycja psychofizyczna, zdrowotna jest marna.

- Cały system pomocowy działający na terenie Tarnowa jest bardzo dobry - ocenia Jakub Wrona. - Tworzą go jednostki samorządu terytorialnego, tj. ośrodki pomocy społecznej, ale one działają w porozumieniu z całą gamą organizacji pozarządowych, które doskonale wykorzystują środki, mają doskonałe metody i są sprawdzone, jak chociażby Caritas, który tutaj wiedzie, jeśli chodzi o pomoc osobom bezdomnym w naszym rejonie - dodaje.

Na stronie internetowej www.pomagajinaczej.pl, można znaleźć wszystkie instytucje, które świadczą tego rodzaju pomoc. Jeśli chcemy mądrze pomagać, warto to robić przez nie, im przekazując pieniądze, ubranie czy żywność.

Doświadczenie rodzi nowe pomysły
Pomysłodawcy kampanii "Pomagaj inaczej" chcą naprawdę pomóc ludziom, którzy znaleźli się na ulicy. Zresztą mają już spore doświadczenie. Jakub Słowik pracuje z bezdomnymi od 6 lat, przejął niejako schedę po Jakubie Wronie, który był pierwszym pracownikiem socjalnym, który zajmował się pracą z bezdomnymi. 15 lat temu razem z kierowniczką Krystyną Moździerz zaczęli się interesować osobami bezdomnymi, które głównie przebywały na dworcach i w zaroślach. Wtedy napisali też pierwszy indywidualnym program wychodzenia z bezdomności.

Dziś rodzą się kolejne pomysły. - Mamy lokal w centrum miasta w starej zabudowie, który jest wyremontowany do stanu surowego. Ma posłużyć jako mieszkanie treningowe, czyli takie, które będzie stanowiło pomoc pomiędzy systemem placówkowym a objęciem właściwego mieszkania - mówi Jakub Słowik. - Docelowo będziemy chcieli, aby w jednym lokalu zamieszkały cztery osoby bezdomne. To mieszkanie będzie dostosowane do zamieszkania przez nich samych, czyli to oni położą tam regipsy czy panele. Chodzi o wytworzenie więzi z tym, co sami przygotują, wtedy będą to szanować - uważa.

Zanim jednak bezdomni zamieszkają w takim lokalu treningowym w planach jest także przeszkolenie ich do tego. Muszą się uczyć właściwie wszystkiego na nowo. - Nawiązywania relacji z innymi, gospodarowania własnym małym budżetem, ustalenia zasad codziennego funkcjonowania: przygotowywania posiłków, sprzątania, jak załatwić sprawy urzędowe - wymienia Jakub Wrona. - Projekt planujemy realizować dwa razy do roku dla dwóch grup dziesięcioosobowych. Spotkania na przestrzeni trzech miesięcy będzie prowadził psycholog, pracownik socjalny i doradca zawodowy - wyjaśnia.

Działać wspólnie
Projekt chcą zrealizować w porozumieniu z Caritas Diecezji Tarnowskiej i Tarnowskim Towarzystwem Profilaktyki Społecznej. - Dzięki wspólnemu działaniu mamy szansę zrobić to dobrze, choć na efekty tutaj trzeba będzie cierpliwie poczekać i trudno spodziewać się, że uda się pomóc wszystkim. W wielu proces bezdomności kształtował się w przez lata, teraz muszą odzyskać zaufanie do siebie i społeczeństwa do nich - tłumaczą pomysłodawcy.

Wiedzą, że bezdomnym wcale nie jest łatwo pomóc. To przede wszystkim w nich musi się zapalić iskra chęci wyjścia z danej sytuacji. Z drugiej strony także ludzie nie są tak otwarci na pomoc bezdomnym jak na przykład dzieciom. Choć to się zmienia. Do tegorocznej realizacji kampanii "Pomagaj inaczej" udało się uzyskać wsparcie tarnowskich firm, tj. Geronimo, Redruk, Tarnowskiej Spółdzielni Spożywców "Społem".

Artykuł pochodzi ze strony http://www.tarnow.gosc.pl (adres: http://tarnow.gosc.pl/doc/3579618.Pomagaj-inaczej) z dnia 02.12.2016
Autor: Beata Malec-Suwara

VI edycja Konkursu „Małopolski Pracownik Socjalny – Mamy moc pomagania”

VI edycja Konkursu „Małopolski Pracownik Socjalny – Mamy moc pomagania”

Konkurs Małopolski Pracownik Socjalny, organizowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie, ma na celu wyróżnienie najlepszych pracowników socjalnych, a także uświadomienia mieszkańcom województwa, jak trudną i odpowiedzialną rolę w społeczeństwie pełnią te osoby.
Charakter pracy pracowników socjalnych jest bardzo zróżnicowany, wymaga wiedzy z rozmaitych często odległych od siebie dziedzin. Pracę determinuje również miejsce zatrudnienia. Stąd w tegorocznej VI edycji Konkursu, odbywającego się pod patronatem honorowym Ministra Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz Marszałka Województwa Małopolskiego Pana Jacka Krupy, wyboru najlepszego pracownika socjalnego, dokonano w trzech kategoriach: „Animacja”, „Integracja” i „Doświadczenie”.
Z przyjemnością informujemy, iż wśród laureatów tegorocznej VI edycji Konkursu na najlepszego pracownika socjalnego w Małopolsce pod hasłem „Małopolski Pracownik Socjalny – Mamy moc pomagania”,po raz kolejny znalazł się pracownik naszego Ośrodka.

Pan JAKUB SŁOWIK zwyciężył w kategorii „Animacja” uzyskując tytuł „Małopolski Pracownik Socjalny 2016 roku”

Pan Jakub Słowik z wykształcenia magister teologii i dyplomowany pracownik socjalny – jak sam podkreśla „dumny z ukończenia studium pracy socjalnej w Nowej Hucie”, posiada bogate doświadczenie w pracy z seniorami, młodzieżą, osobami chorymi psychosomatycznie, bezdomnymi, bezrobotnymi i rodzinami wieloproblemowymi. Lubi pracować z ludźmi i dla ludzi, zna realia i wie, że zmiana w drugiej osobie może trwać całymi latami – jednak jest cierpliwy.

Posiada również dyplom trenera zatrudnienia wspieranego przyznany przez Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie w 2012 r.

Od 2009 roku prezes Stowarzyszenia „Senior Na Czasie”, które realizuje z powodzeniem projekty w Krakowie jak i w Tarnowie. Celem projektów jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i cyfrowemu osób starszych, po 55 roku życia.

Od 2014 roku prowadzi jedno z czterech Międzyosiedlowych Centrów Aktywności Senioralnej w Tarnowie, które skupia około 150 seniorów. Jest inicjatorem powstania i wiceprezesem Fundacji Społecznej Progres, powołanej oddolnie przez pracowników socjalnych. Celem fundacji jest pomoc osobom wykluczonym.

Więcej o działalności fundacji na stronie: www.fundacjaprogres.pl.

Pan Jakub jest projektodawcą i organizatorem, realizacji pierwszej w Tarnowie kampanii społecznej pn. „W czym pomagasz dając pieniądze na ulicy?” oraz systemu mieszkań treningowych dla osób bezdomnych, które mają zostać zasiedlone w 2017 r.

Brał również udział w realizacji kampanii społecznej pn. „Biała Wstążka”. Z opisami obu kampanii, można się zapoznać na stronie - www.pomagajinaczej.pl

W swojej pracy zawodowej współpracuje z wieloma organizacjami pozarządowymi, przy realizacji projektów na rzecz osób wykluczonych społecznie.

Od kwietnia 2010 roku pracował w naszym Ośrodku na stanowisku pracownika socjalnego. Przez lata oddelegowywany do pracy z osobami bezdomnymi. Obecnie pracuje na stanowisku starszego pracownika socjalnego. Od kwietnia 2016 r. pełni funkcję koordynatora Zespołu ds. pracy z osobami bezdomnym. Nadal jednak świadczy pracę w terenie, zachowując kontakt z osobami przebywającymi na ulicy.

Głównym celem jego pracy jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom bezdomności i pomoc w wychodzeniu z tego impasu osobom, które chcą zmienić swoje życie.

Pan Jakub pomaga na co dzień osobom bezdomnym przebywającym w Domu dla Bezdomnych Mężczyzn, a także w różnych rejonach naszego miasta, na ulicach, klatkach schodowych, boksach śmietnikowych, ławkach, węzłach ciepłowniczych Wciąż szuka nowych sposobów i metod wyjścia z impasu, jakim jest bezdomność.

Jednym z najważniejszych zadań leżących u podstaw jego profesjonalnej pomocy osobom bezdomnym jest koordynacja działań i ścisła współpraca ze służbami miejskimi, a także z organizacjami pozarządowymi i kościelnymi na rzecz osób bezdomnych.

Systematycznie uczestniczy w szkoleniach oraz wizytach studyjnych w różnych częściach kraju. W 2015 dwukrotnie przebywał w Poznaniu u Państwa Sadowskich, poznając strukturę i zasady działania Fundacji Barka oraz prowadzonych przez nią projektów. W 2016 roku przyglądał się modelowym działaniom prowadzonym na rzecz bezdomnych w Cieszynie przez Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej Być Razem. Zdobytą wiedzę wdraża w życie pracując w mieście Tarnowie na rzecz osób bezdomnych.

W 2014 roku był jednym z inicjatorów diagnozy, dotyczącej systemu pomocy osobom bezdomnym w Tarnowie i Powiecie, opracowanej przez organizacje pozarządowe przy współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego.

Obecnie jako certyfikowany trener zatrudnienia wspieranego, wdraża nową metodę aktywizacji zawodowej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, pracując z klientami przy użyciu specjalnych narzędzi – wszystko po to, by jak mówi „skuteczniej wyrwać ich z kręgu bezrobocia i bezdomności”.

Prywatnie Pan Jakub jest ojcem dwójki dzieci, dla których mimo wielu obowiązków znajduje dużo czasu. W wolnych chwilach pisze blog – www.slowik.info oraz realizuje swoje pasje w Stowarzyszeniu Terytorialni – www.terytorialni.pl.

Serdecznie gratulujemy naszemu Koledze Jakubowi. Cieszymy się Jego sukcesami i życzymy kolejnych w trudnej, ale i satysfakcjonującej pracy na rzecz społeczności lokalnej Tarnowa.

Artykuł pochodzi ze strony http://mops.tarnow.pl (adres: http://mops.tarnow.pl/index.php/8-aktualnosci/837-vi-edycja-konkursu-malopolski-pracownika-socjalny-mamy-moc-pomagania) z dnia 18.11.2016

XV Jarmark Pogórzański Artystów i Rękodzielników

Inauguracja kampanii "Biała wstążka"

To już czwarta edycja kampanii „Biała wstążka”, która na celu ma walkę z przemocą wobec kobiet oraz wspieranie działań na rzecz ich przeciwdziałania.  Ambasadorem kampanii w Tarnowie jest Rafał Huszno, lider zespołu Totentanz.

Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.tarnow.pl (adres: http://tarnow.pl/Galeria/Galeria-Miasto/Galeria-Miasto-2015/Inauguracja-kampanii-Biala-wstazka) z dnia 30.11.2015
Fotografia: Paweł Topolski

STOP Przemocy

„Przytul zamiast bić…” – takim hasłem zainaugurowano dziś, 30 listopada, tarnowską kampanię przeciw przemocy Biała Wstążka. Przez najbliższych kilka dni w naszym mieście odbędą się liczne działania mające uświadomić skalę zjawiska i pokazać formy jego zapobiegania.

Kampania „Biała Wstążka” jest jedną z największych tego typu na świecie, swoim zasięgiem ogarnia ponad 60 krajów. Każdy, kto nosi symbol akcji, jest zobowiązany do przerwania milczenia w kwestiach przemocy wobec kobiet i powstrzymania się od wszelkich form jej stosowania. - Jeżeli nawet jest jakiś problem, to żadna forma przemocy nie jest rozwiązaniem – powiedział Rafał Huszno, lider zespołu Totentanz, ambasador Kampanii Biała Wstążka. W ciągu ostatniego roku do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tarnowie wpłynęło ponad 360 zgłoszeń związanych z przemocą w rodzinie. Prawdopodobnie drugie tyle incydentów różnych form przemocy nie zostało zgłoszonych. -  Ofiary przemocy nie powinny się tego wstydzić, ale w jakiś sposób reagować, wszyscy powinniśmy reagować – dodał Rafał Huszno. W wydarzenie włączyły się tarnowskie służby mundurowe i organizacje pozarządowe.

Jak zmienia się świadomość kobiet dotkniętych przemocą domową, w swoim przedstawieniu, pokazali uczniowie Zespołu Szkół Ekonomiczno – Ogrodniczych w Tarnowie. – Młodzież chyba do końca nie zdawała sobie sprawy, że temat poruszany na tym spektaklu nie jest sprawą łatwą, w tym przedstawieniu oddali całe swoje serca.  Teraz są takie czasy, że młodzi ludzie chcą mówić, chcą pomagać i nie wstydzą się tego – podkreśliła Alicja Czerwińska Franek, zastępca dyrektora ZSE-O.

W ramach wydarzeń w czasie akcji odbędzie się szereg spotkań poruszających tematykę przemocy w różnych aspektach.  Zainteresowani mogą między innymi skorzystać z porad psychologa czy prawnika lub wziąć udział w warsztatach i zajęciach profilaktycznych. Na ulicach miasta Strażnicy Miejscy będą wręczać kobietom białą różę, jako symbol szacunku i sprzeciwu wobec stosowanej wobec nich przemocy.  Ulicami Tarnowa przejdzie marsz „PrzeMÓC PrzeMOC”, podczas którego uczestnicy przejdą z transparentami i będą wystylizowani na ofiary przemocy.

(ah)

Artykuł pochodzi ze strony http://www.tarnow.pl (adres: http://www.tarnow.pl/Miasto/Aktualnosci-tarnowskie/STOP-przemocy) z dnia 30.11.2015

Ruszyła IV. edycja Kampanii "Biała Wstążka"

To już czwarta edycja kampanii „Biała wstążka”, która na celu ma walkę z przemocą wobec kobiet oraz wspieranie działań na rzecz ich przeciwdziałania.  Ambasadorem kampanii w Tarnowie jest Rafał Huszno, lider zespołu Totentanz.

Artykuł pochodzi ze strony http://www.imav.tv (adres: http://imav.tv/news/ruszyla-iv-edycja-kampanii-biala-wstazka) z dnia 30.11.2015

„Biała Wstążka” przeciw przemocy

Czwarta edycja Kampanii „Biała Wstążka” w naszym mieście odbędzie się w dniach 30 listopada – 4 grudnia. Organizatorem wydarzenia jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Tarnowie w partnerstwie z Fundacją Progres i Stowarzyszeniem Kropla Słońca. Twarzą tarnowskiej odsłony kampanii jest Rafał Huszno – lider zespołu Totentanz. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Roman Ciepiela - prezydent Tarnowa.

Kampania ma na celu walkę z przemocą wobec kobiet oraz wspieranie działań na rzecz jej przeciwdziałania.Pierwsze działania w ramach tej kampanii miały charakter informacyjno – edukacyjny i były prowadzone w wybranych szkołach podstawowych, gimnazjach i ponadgimnazjalnych. Był to cykl spotkań z uczniami tarnowskich placówek o przeciwdziałaniu przemocy. Podczas zajęć uczniowie poznali ogólną definicję przemocy, jej rodzaje i główne przejawy. W trakcie spotkań uczestnicy omówili stereotypy i fakty związane z tematem przewodnim.

W ramach wydarzeń w czasie akcji odbędzie się szereg spotkań poruszających tematykę przemocy w różnych aspektach.  Będzie można skorzystać z porad psychologa czy prawnika, odbędą się warsztaty i zajęcia profilaktyczne. Strażnicy Miejscy będą wręczać kobietom na ulicach miasta symboliczną białą różę, pracownicy socjalni będą wręczać  ulotki skierowane do osób doświadczających przemocy. W czasie marszu „PrzeMÓC PrzeMOC”uczestnicy przejdą ulicami Tarnowa z transparentami i wystylizowane na ofiary przemocy. W trakcie happeningu zostaną odegrane scenki inscenizujące formy i przejawy przemocy oraz pokaz udzielania pierwszej pomocy.

Szczegółowy program tegorocznej Kampanii Społecznej „Biała Wstążka”:

30.11.2014 r. - Inauguracja

  • godz.: 10:00– uroczyste rozpoczęcie Kampanii „Biała wstążka” – Sala Lustrzana
  • godz.: 13:00 - mecz piłki siatkowej pod hasłem: „Sport przeciw przemocy” -  Miejski Dom Sportu,

01.12.2015 r. - Działania kierowane do osób doświadczających przemocy w  rodzinie.

  • godz.: 8:00 – 11:00 - dyżur prawnika - Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej al. Matki Bożej Fatimskiej 9;
  • godz.: 8:00 – 15:00 - dyżur psychologa – Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej ul. Goslara 5;
  • godz.: 16:00 – warsztaty psychologiczne pn. „ŚwiadkaMOC by przeMÓC PrzeMOC”, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej ul. Goslara 5;

02.12.2015 r. – Działania kierowane do osób stosujących  przemoc w rodzinie.

  • godz.: 8:00 – 15:00 – dyżur psychologa – Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej ul.  Goldhammera 3;
  • godz.: 10:00 – 12:00 –warsztaty psychologiczne „Męskie spotkania”- dla osób stosujących przemoc - Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej ul. Goslara 5, prowadzenie: psycholog MOPS;
  • godz.: 13:00 – finał turnieju piłki siatkowej pod hasłem „Sport przeciw przemocy” - Miejski Dom Sportu, ul. Traugutta 5A;

03.12.2015 r. – Działania profilaktyczne kierowane do mieszkańców miasta a przede wszystkim do młodzieży z tarnowskich szkół.

  • godz.: 8:00 – 15:00 - zajęcia profilaktyczne - w19 szkołach na terenie Tarnowa, prowadzone będą akcje dotyczące zjawiska i sposobów przeciwdziałania przemocy w rodzinie obejmujące:
  • godz.: 8:00 – 15:00 – „Rozpoznanie zjawiska przemocy w rodzinie z problemem alkoholowym. Pomoc rodzinie ze szczególnym uwzględnieniem dziecka z zespołem FAS” - szkolenie przedstawicieli służb realizujących ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie - prowadzący psycholog Radosław Cieśluk.
  • godz.: 14:00 - Marsz PrzeMÓC PrzeMOC -  Happening w formie marszu przeciwko przemocy z udziałem uczniów z tarnowskich szkół objętych profilaktyką, przedstawicieli służb mundurowych,  Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i organizacji pozarządowych zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie, tarnowskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża,  mieszkańców.

04.12.2015 r. – zakończenie Kampanii

  • godz.: 10:00 – 14:00 -  Konferencja  pn. „Rodzina wolna od przemocy” -  Pałac Młodzieży ul. Piłsudskiego 24;

(ah)

Artykuł pochodzi ze strony http://www.tarnow.pl (adres: http://www.tarnow.pl/Miasto/Aktualnosci-tarnowskie/Biala-Wstazka-przeciw-przemocy) z dnia 27.11.2015

Gość niedzielny

Dajesz pieniądze na ulicy? Nie pomagasz!

Na chleb, na ubrania czy po prostu na życie - żebrzące na ulicy osoby nie raz ujmują nasze serca a pieniądze wędrują z portfeli do wyciągniętych rąk. To jednak nie jest pomoc, a wręcz kłoda pod nogi - przekonują autorzy tarnowskiej kampanii "Dajesz pieniądze na ulicy? Nie pomagasz!".

Kampania ma uświadamiać przede wszystkim mieszkańców Tarnowa. Nie raz mijając osobę, która prosi o pieniądze czujemy wyrzuty sumienia. Autorzy kampanii zapewniają, że niepotrzebnie. Takie osoby są utwierdzane w przekonaniu, że nie muszą próbować zmienić swojej sytuacji, bo całkiem dobrze żyją dzięki wsparciu przypadkowych ludzi. Żebranie staje się formą pracy a pieniądze przekazane na ulicy - zarobkiem - mówi Jakub Wrona z Fundacji Społecznej "Progres".

Najczęściej na ulicach jesteśmy proszeni o pieniądze na jedzenie, ale w Tarnowie istnieje wiele instytucji, które wydają bezpłatne posiłki. Jeśli chcemy pomóc, lepiej przekazać pieniądze właśnie takim organizacjom. W Tarnowie nie ma ludzi głodnych, bo system pomocowy jest bardzo rozwinięty. Kuchnie działają przy parafiach, Caritas również wydaje bezpłatne posiłki przy ulicy Prostopadłej - tłumaczy Jakub Słowik z Fundacji Społecznej "Progres".

Tę opinię potwierdza wolontariuszka z kuchni dla potrzebujących przy Klasztorze ojców Bernardynów w Tarnowie. Moim zdaniem dawanie pieniędzy nie pomaga, wręcz przeciwnie - takie osoby mają wtedy pieniądze na przykład na zakup alkoholu, a nie spożytkują tych pieniędzy w dobry sposób - komentuje wolontariuszka. Z kolei potrzebujący, którzy przychodzą do Ojców Bernardynów również są zadowolone z pomocy tarnowskich instytucji. Czesto możemy tutaj zdobyć jakąś odzież, a nie tylko jedzenie. Nie narzekam na opiekę społeczną - mówią. Siostry pracujące z ubogimi dodają, że potrzebującym tak naprawdę najbardziej potrzeba rozmowy i wsparcia psychologicznego.

Prawdziwą i pewną pomoc osoby potrzebujące otrzymają od odpowiednich organizacji i instytucji - i to jest najważniejsze przesłanie kampanii kierowane do mieszkańców Tarnowa. Inicjatorzy kampanii "Dajesz pieniądze na ulicy? Nie pomagasz!" są również pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Właśnie tam zauważyli, że pomoc z ulicy, nie działa pozytywnie na potrzebujących. Osoby żebrzące na ulicy przychodzą do ośrodka pomocy społecznej i doskonale wiedzą gdzie mogą uzyskać pomoc. Wiedzą jednak, że na ulicy zarobią więcej i nie muszą wykazywać chęci zmiany swojego sposobu życia - mówi Jakub Wrona. Ulica jest brutalnym domem. Często widzę osoby, które wracają z ulicy po kilkumiesięcznym przebywaniu tam. Wracają w strasznym stanie - poturbowane i bez ubezpieczenia. Gdyby nie było tej dobrodusznej, ale niekoniecznie dobrej pomocy z ulicy, te osoby byłyby zabezpieczone w sposób dla nich najodpowiedniejszy - dodaje Jakub Słowik. Kampanię współfinansuje również Urząd Miasta Tarnowa.

Co więc zrobić, kiedy podejdzie do nas osoba prosząca o pieniądze na jedzenie czy ubrania? Warto po prostu wskazać jej odpowiednią instytucję, która zajmuje się pomocą dla potrzebujących. W ramach kampanii powstała strona internetowa pomagajinaczej.pl, na której można znaleźć właśnie wszystkie tarnowskie instytucje pomocowe. Do takich organizacji czy instytucji możemy również przekazać niepotrzebną odzież, produkty spożywcze, czy wsparcie finansowe. Wtedy wiemy, że naprawdę komuś pomogą nasze dary serca.

(Patrycja Drożdż)

Artykuł pochodzi ze strony http://www.rdn.pl (adres: http://www.rdn.pl/index.php/wiadomosci/tarnow/12121-dajesz-pieniadze-na-ulicy-nie-pomagasz) z dnia 18.06.2015

Stop! Nie dawaj pieniędzy na ulicy!

Za nim wesprzesz przysłowiowym groszem osobę na ulicy zastanów się czy naprawdę pomagasz. W Tarnowie ruszyła kampania społeczna , która ma na celu zniwelowanie problemu żebractwa w naszym mieście. Akcja ma również pokazać, że najlepiej nieść pomoc poprzez organizacje do tego powołane.

(Huber Motyka)

Artykuł oraz film pochodzi ze strony www.imav.tv (adres: http://imav.tv/news/stop-nie-dawaj-pieniedzy-na-ulicy) z dnia 11.06.2015

Pomagaj świadomie!

Wystartowała kampania społeczna „Dajesz pieniądze na ulicy? Nie pomagasz!”. To odpowiedź na coraz bardziej widoczne w ostatnich latach zjawisko żebractwa. Jej celem jest podniesienie poziomu wiedzy na temat skutecznego pomagania.

- Niesienie pomocy w sposób świadomy jest bardzo ważne, gdyż pomagając powinniśmy motywować ludzi do podjęcia jakichkolwiek działań w kierunku poprawy swojej trudnej sytuacji. Pomoc, jaką przekazujemy powinna trafiać do konkretnych grup, tak abyśmy mieli pewność, że nie jest marnotrawiona - mówi Dorota Krakowska, zastępca prezydenta ds. polityki społecznej.

W ramach kampanii na terenie miasta pojawiły się bilbordy i plakaty, kolportowane są także ulotki. W przyszłym tygodniu świadomemu pomaganiu będą poświęcone audycje w radiu RDN Małopolska i program w telewizji internetowej Imav.tv.

Jak mówią organizatorzy, istota problemu tkwi w tym, iż wiele osób w żebraniu znalazło prosty sposób na szybkie zarabianie pieniędzy. Niestety nikt z dających pieniądze na ulicy, nie ma pewności, że środki przekazywane w ten sposób zostaną użyte zgodnie z deklarowanym celem. Wśród mieszkańców miasta nadal panuje przeświadczenie, iż przekazując drobną kwotę pieniężną pomaga się wyjść osobie potrzebującej z problemów. Jednak jak pokazuje doświadczenie, efekt jest niestety odwrotny. Ponadto, mieszkańcy posiadają niepełną wiedzę dotyczącą pomocy instytucjonalnej, kościelnej i pozarządowej udzielanej osobą potrzebującym. Niejednokrotnie nie zdają sobie sprawy z istnienia na terenie miasta Domu dla Bezdomnych Mężczyzn, noclegowni czy licznych kuchni dla ubogich skoncentrowanych głównie przy parafiach.

Więcej na temat akcji znajdą Państwo tutaj: www.pomagajinaczej.pl. Projekt jest współfinansowany z budżetu miasta Tarnowa.

(ds)

Artykuł pochodzi ze strony www.tarnow.pl (adres: http://tarnow.pl/Miasto/Aktualnosci-tarnowskie/Pomagaj-swiadomie) z dnia 05.06.2015

×